czwartek, 10 grudnia 2015

Ćwiczenia czas zacząć ;)

Tak, stało się... Można by powiedzieć "w końcu". Martynka postanowiła się porządnie za siebie wziąć. Jak na prawdziwego koziorożca przystało, zrobiłam rozpiskę na każdy dzień i zobligowałam się do regularnych ćwiczeń i żadnego "dzisiaj mi się nie chce" nie akceptuję. Ostro się biorę do pracy nad sobą, bo chcę być w zdecydowanie lepszej formie, mój Wojownik już od ponad tygodnia stoi nade mną jak kat. Postanowiłam, że sama sobie poradzę z ćwiczeniami i mam nadzieję, że będzie ze mnie dumny widząc efekty.

A co do walki i rekonstrukcji?
Cóż, jeśli chcę być prawdziwą Shieldmaiden, to muszę być zdecydowanie szybsza, silniejsza, lepiej przygotowana do walki niż faceci. Dlatego właśnie od kilku dni zaczęłam wykonywać sporo ćwiczeń w domu, raz w tygodniu jestem na treningu (czasami udaje się być na dwóch treningach) i znowu chcę zacząć chodzić na basen. Plany są wielkie, ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Do następnego wyjazdu historycznego (najprawdopodobniej będzie to Ogrodzieniec pod koniec maja :3) chcę być gotowa do walki. Teraz tylko czekam na to, żeby moja tarcza była zrobiona i zacznę ćwiczyć z tarczą w domu.


Powiedzmy sobie szczerze, nie chodzi tylko i wyłącznie o bractwo, i moje wojowanie. Mam już trochę piercingu, za jakiś czas dojdą kolejne kolczyki i  tatuaże. Chcę do tego momentu wyrzeźbić swoją sylwetkę tak, aby wszystkie moje modyfikacje dobrze wyglądały. Trzymajcie za mnie kciuki :3





"The wise woman said, 
Once you're hardened in battle

There is no coming back."



Wielki powrót do blogowania :3

Niektórzy mogą mnie kojarzyć z bloga Sacrum Officium. Tym razem, blog będzie o mojej "prywatnej" stronie (chociaż, skoro to tu opiszę, to stanie się już trochę mniej prywatna). Generalni ten blog nie będzie miał jakiegokolwiek sensu, porządku czy składu, z resztą podobnie jak ja. Będzie misz-masz mnie, trochę o rekonstrukcjach, trochę o książkach i modyfikacjach ciała. No dobra... będzie też coś z mojego "żeńskiego pierwiastka". Tak, takowy również posiadam. Mam nadzieję, że nie będziecie się nudzić ;) 

"By the hammer, the Thundergod I swear

When I die I shall not die with fear

On a plain beneath the open sky

On a battlefield in Midgard I will die"